Banner Top
ostatnia aktualizacja 14 Mar 2014 14:08
Wywiad

Wywiad (1)

„Chcę być wójtem mieszkańców, nie urzędu”

Znany w Gubinie samorządowiec, społecznik i propagator aktywności fizycznej, podjął decyzje o kandydowaniu na stanowisko wójta gminy wiejskiej. Skąd taki pomysł? Jakie ma pomysły na rozwój tego terenu? Odpowiedzi na te i inne pytania w wywiadzie z Tomaszem Kaczmarkiem.

Jest Pan Radnym miejskim już drugą kadencję, skąd zatem decyzja o kandydowaniu na wójta gminy Gubin?

Już ósmy rok zasiadam w Radzie Miejskiej, czas ten pozwolił mi dokładnie poznać strukturę samorządu lokalnego i wszystkie mechanizmy działania gminy. Ogólnie ujmując lata te wzbogaciły moje doświadczenie w tematyce działania lokalnego. Decyzja poparta jest rozmowami  z mieszkańcami gminy wiejskiej, którzy uważają mnie za osobę energiczną w działaniu oraz pomysłową, co jest poparte różnymi inicjatywami, którymi kieruje i pracą samorządowca. Długo o tym myślałem i dojrzałem do tej decyzji. Pomyślałem, że właśnie teraz należy wykorzystać energię i zawarte znajomości na wszystkich szczeblach samorządów oraz parlamentu. Mój cel jest jeden – sprawić by gmina funkcjonowała lepiej, a warunki życia jej mieszkańców uległy poprawie.

Czy dzięki piastowaniu stanowiska dyrektora Zespołu Szkół w Grabicach poznał pan społeczność i specyfikę gminy Gubin? Czy ta wiedza okaże się pomocna w kampanii i po ewentualnej wygranej?

Oczywiście. Pracuję w tej szkolę od 2007 roku, co pozwoliło mi na poznanie mieszkańców gminy wiejskiej, najpierw jako nauczyciel i wychowawca, a obecnie jako dyrektor największej szkoły w gminie. Znam bardzo dobrze specyfikę tego środowiska, problemy oraz zalety poszczególnych miejscowości. Mogę również powiedzieć, że dzięki temu spotkałem i wciąż spotykam wielu wartościowych ludzi, z którymi można bardzo dużo zdziałać na rzecz rozwijania poszczególnych wsi i ich społeczności.

Od lat jest Pan kojarzony ze sportem i znany z tego, że angażuje się społecznie. Czym są dla Pana te dziedziny życia?

Sport to pasja, która płynie we krwi już od urodzenia, uczy pokonywać problemy, wybijać się na wyżyny swoich umiejętności fizycznych oraz przełamuje wszelkiego rodzaju problemy życia codziennego. Sport jest paliwem, które daje siłę do podejmowania różnorodnego działania na tle społecznym. A satysfakcja z pomocy ludziom i instytucjom jest kolejnym motorem napędowym.

Z pewnością bardzo ważnym tematem w gminie jest kopalnia. Nie da się być wobec tego tematu neutralnym - jakie jest Pana zdanie na temat kompleksu energetycznego?

Kompleks energetyczny jest bardzo ważny i na pewno wpłynie na rozwój naszego terenu. Pragnę zauważyć, że w sąsiedniej gminie Bobrowice do budżetu wpływa około 6 mln złotych. Wpłaca je PGE za elektrownię wodną w Dychowie. Fakty mówią same za siebie - ten wkład pozwala na lepsze funkcjonowanie tamtego samorządu. Wierzę, że już niedługo nasza gmina będzie stwarzała coraz lepsze warunki dla swojej społeczności we wszystkich dziedzinach. Głównym zadaniem władz jest z kolei zabezpieczenie losów mieszkańców, których miejscowości są brane pod uwagę przy budowie inwestycji. Moim zdaniem gmina wiejska Gubin ma także potencjał pozwalający na pozyskanie innych inwestorów, którzy stworzą, tak wyczekiwane przez społeczeństwo, miejsca pracy.

Jest Pan członkiem Prawa i Sprawiedliwości. Czy wystartuje Pan jako kandydat tej partii?

Moja przynależność do Prawa i Sprawiedliwości wynika z przekonań oraz wiary w program prezentowany przez tą partię. W wyborach wystartuje z niezależnego komitetu, gdyż nie chcę się zamykać na współpracę z innymi ugrupowaniami, które mogą decydować o kierunku rozwoju naszego państwa, no i oczywiście gminy Gubin.

Czego od Pana jako wójta mogą oczekiwać mieszkańcy gminy, czyli Pana przyszli wyborcy? Jakich pomysłów, projektów i dążeń, które mają zmienić gminę wiejską Gubin?

Jeżeli chodzi o tych mieszkańców, którzy mnie już poznali jako nauczyciela, dyrektora oraz prezesa MUKS Herkules Grabice wiedzą, że pomaganie drugiemu człowiekowi i angażowanie się w rozwiązywanie problemów jest dla mnie najważniejsze. Mam nadzieję, że resztę przekonam do siebie swoimi przedsięwzięciami. Oczywiście mógłbym powiedzieć, że jestem w stanie na terenie gminy stworzyć „Amerykę” w ciągu 4 lat, ale bardzo poważnie traktuje swoich przyszłych wyborców i powiem wprost, że „Ameryki” nie będzie. Mogę za to obiecać, że zostaną podjęte działania mające na celu poprawę we wszystkich dziedzinach życia, od opieki zdrowotnej, przez pomoc społeczną, organizacje pozarządowe, kluby sportowe i edukację aż do infrastruktury, z bardzo dużym nasileniem na nowe miejsca pracy. Już dzisiaj biorę aktywny udział w spotkaniach na temat podziału środków finansowych z Unii Europejskiej na lata 2014 - 2020 i będę chciał jak pozyskać jak najwięcej tych funduszy dla gminy. Możliwości są ogromne, trzeba tylko agresywnie zabiegać o ich podział, adekwatny do potrzeb danego samorządu.

Czym będzie się starał Pan przekonać przyszłych wyborców do głosowania właśnie na Tomasza Kaczmarka?

Na pewno nowoczesnym spojrzeniem na wszystkie problemy, które nas dotykają, bezwzględną pomocą potrzebującym ludziom, zaangażowaniem w życie wiosek w gminie oraz dużą determinacją w działaniu. Podkreślam, że pragnę być wójtem ludzi a nie urzędu.

Jakieś pomysły na kampanię wyborczą?

Bardzo liczę na poparcie w wyborach samorządowych. Mam też nadzieję, że spotkania, które będę organizował z mieszkańcami będą bardzo konstruktywne dla obu stron. Wyborców nieprzekonanych co do mojej osoby będę starał się przekonać argumentami merytorycznymi, a tych, którzy mnie popierają tylko utwierdzę w ich decyzji.

Subskrybuj to źródło RSS

2°C

Gubin

Cloudy

Humidity: 84%

Wind: km/h

  • 24 Mar 2016 7°C 2°C
  • 25 Mar 2016 9°C 4°C