Banner Top
ostatnia aktualizacja 14 Mar 2014 14:08

Co z węglem brunatnym w regionie?

Wyróżniony Co z węglem brunatnym w regionie?

Odpowiedź na pytanie postawione w tytule artykułu było główną osią kolejnego posiedzenia Komisji Euromiasta Gubin-Guben. Tym razem członkowie tego gremium spotkali się 18 września br. w gubeńskim Ratuszu.

Do tej pory przedstawiciele władz samorządowych z miast po obu stronach Nysy Łużyckiej zajmowali się m.in. takimi tematami jak: wspólne połączenie autobusowe, zabezpieczenie przeciwpowodziowe, programy czy projekty współpracy transgranicznej.

We wrześniu w porządku obrad znalazły się plany rozbudowy lub budowy nowych odkrywek węgla brunatnego, zarówno po polskiej, jak i niemieckiej stronie. W związku z tym, oprócz stałych członków Komisji, na posiedzeniu pojawili przedstawiciele spółek odpowiedzialnych za wydobycie i przetwarzanie energetyczne tego surowca – niemiecka LEAG AG oraz polska PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna.

Czego się dowiedzieliśmy z prezentacji tych przedsiębiorstw? Niemiecki operator przedstawił swoje plany, z których wynika, że w ciągu najbliższych lat w promieniu kilkudziesięciu kilometrów nadal będzie odbywać się wydobycie, które stopniowo będzie wygaszane. – Oprócz terenów, na których rozpoczniemy wydobycie, zamierzamy zrekultywować wyeksploatowane miejsca – oznajmił Gert Klocek. – Najbardziej spektakularnym przedsięwzięciem ma być stworzenie, na terenach pokopalnianych, ogromnego sztucznego zbiornika wodnego, który nazywany jest „Cottbuser Ostsee”.

Po tym wystąpieniu pojawiło się wiele pytań od radnych z obu miast. Pytano o poziom i zabezpieczenie wód gruntowych, o ilość zniszczonych miejscowości i wysiedlonych ludzi oraz możliwość stworzenia zbiorników retencyjnych, które przechwytywałyby większe ilości wody z Nysy Łużyckiej. Inne poruszane kwestie dotyczyły zanieczyszczeń emitowanych przez kompleks energetyczny oraz długości wydobycia w projektowanych odkrywkach.

Z kolei obecni na posiedzeniu przedstawiciele PGE oświadczyli, że nie posiadają upoważnienia do przekazywania informacji o aktualnych planach koncernu, co oczywiście wywołało zdecydowane niezadowolenie wśród wszystkich członków Komisji.

Innym ciekawym tematem podjętym podczas posiedzenia była Róża Graniczna – symbol polsko-niemieckiej przyjaźni i współpracy, który miałby zostać usytuowany na Wyspie Teatralnej. Podobne inicjatywy zrealizowano już w Brodach, Lubsku i Forst. – Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby taka Róża stanęła w miejscu słynącym ze wzorowej współpracy pomiędzy naszymi narodami, czyli w Euromieście Gubin-Guben – podkreślił Günter Quiel. – Jestem w kontakcie z artystą z Essen, który stworzy dla nas projekty. Naszym zadaniem będzie wybór najlepszej propozycji oraz wskazanie lokalizacji.

Ponadto na poniedziałkowym spotkaniu urzędujący burmistrz Fred Mahro przekazał włodarzowi Gubina, Bartłomiejowi Bartczakowi, certyfikat za udział w ogromnym konkursie dla miast organizowanym przez Fundację „Lebendige Stadt”. Organizacja ta corocznie ogłasza konkurs na „Najbardziej żywotne partnerstwo”, a nagrody są wręczane podczas uroczystej gali w Hamburgu. W tym roku wśród 320 wniosków znalazła się również kandydatura naszego Euromiasta. Niestety, tym razem nie zdobyliśmy pierwszego miejsa, ale być może uda się to w przyszłym roku.

Ponadto polski przewodniczący Komisji, Krzysztof Zdobylak zbierał zapisy wśród obecnych członków na wspólny wyjazd studyjny do sąsiedniego dwumiasta Görlitz-Zgorzelec, który odbędzie się 27 i 28 października. Celem wizyty jest wzajemna wymiana doświadczeń z tamtejszymi władzami miast.

Kolejne posiedzenie polsko-niemieckiej Komisji odbędzie się w grudniu. Na przedświątecznym spotkaniu omówione zostaną długoterminowe programy, plany oraz koncepcje, które są realizowane bądź przygotowywane w obu miastach nad Nysą.

Więcej w tej kategorii: « Wolontariusze poszukiwani

2°C

Gubin

Cloudy

Humidity: 84%

Wind: km/h

  • 24 Mar 2016 7°C 2°C
  • 25 Mar 2016 9°C 4°C